Historia Wiki
Advertisement

Na czerwono hipotetyczna prakolebka Prasłowian, zaś na niebiesko obszar, na którym pośrednio lub bezpośrednio poświadczono Wenedów - lud iliryjski lub prasłowiański. Strzałki to czysto hipotetyczna, nie poświadczona dowodami trasa wędrówek Wenedów

Wenedowie, Wenetowie, Wendowie, Vendi, VindowieWinidairowie - starożytny i średniowieczny lud lub grupa ludów najprawdopodobniej wspólnego pochodzenia wzmiankowana zarówno przez słynnych dziejopisarzy antycznych (np. Klaudiusz Ptolemeusz, Publiusz Korneliusz Tacyt), jak i średniowiecznych (np. Henryk Łotysz), których przynależność etniczna jest tematem gorącej dyskusji wśród badaczy. Współcześnie dominują trzy główne poglądy: pierwszy, a zarazem najpopularniejszy pogląd przyznaje im celto-iliryjskim rodowód, drugi - nieco mniej popularny, ale dalej mimo wszystko akceptowany w środowiskach badawczych - przypisuje Wenedom prasłowiańskość, zaś trzeci, także mający rzesze zwolenników stwierdza najprościej, że Wenetowie to odrębny lud indoeuropejski (lub nawet staroeuropejski) i zajmujący pierwotnie obszar Europy północno-centralnej.

Relacje pisane

Starożytność

Etniczność starożytnej Italii przed ekspansjom Latynów. Ziemie Wenetów oznaczone na brązowo. (Źródło:Włoska wikipedia)

Najstarszym ludem z kręgu "wenedowatych" wzmiankowanym już przez starożytnych greków byli Wenetowie Adriatyccy. Herodot w swym dziele pod tytułem ,,Dzieje" wzmiankował, jako pierwszy Wenetów, jednak poza umieszczeniem ich nad morzem adriatyckim, nie udziela żadnych informacji na ich temat. Ojciec historii wymienił jednak inne plemię noszące zbliżone do nazwy Wenetów miano Enetów, których umieścił w Ilirii i wzmiankował, że ich zwyczaje małżeńskie były zbliżone do tych praktykowanych w Babilonie. O Enetach, a więc przypuszczalnie Wenedach pisał już sam rzekomy autor Iliady i Odysei - Homer. Późniejszy grecki Polibiusz stwierdził, że Wenetowie upodobnili się do ludów celtyckich (tzn. ulegli latenizacji) do tego stopnia, że od Celtów odróżniał ich tylko język. Następnie historyk rzymski - Tytus Liwiusz z przełomu I wieku p.n.e i n.e wzmiankował, jako pierwszy historie o anatolijskim pochodzeniu Enetów. Zdaniem pisarza, trojański królewicz Antenor po przegranej wojnie trojańskiej został liderem Enetów, których sprowadził na obszar usytuowany nad morzem  adriatyckim podbijając wcześniej pół-legendarne italskie plemię Euganów, z którymi w większości zlali się w jeden lud. Wergiliusz, autor Eneidy, trzyma się wersji poprzednika. Sugeruje się dodatkowo, że komentarze do Eneidy autorstwa rzymskiego gramatyka Maurusa Serviusa Honoratusa z IV/V wieku n.e sugerują związek Wenetów i Vindelitów - ludu bezsprzecznie celtyckiego żyjącego na obszarze dzisiejszej Szwajcarii. Pliniusz Starszy stwierdził iż Korneliusz Nepos - rzymski historyk i biograf - zasugerował, że Enetowie byli przodkami wenecjan. Pliniusz prócz tego, wymienia antyczne miasta Ateste, Acelum, Patavium, Opitergium, Belunum i Vicetia, jako zamieszkałe w przeszłości przez Wenedów adriatyckich. Strabon - grecki podróżnik, historyk i geograf żyjący w latach 63 p.n.e - 24 n.e - przypuszczał, że Wenedowie mieszkający nad Adriatykiem pochodzili od Celtów i zasugerował, że identyfikacja Wenedów z Enetami jest błędna i zauważył, że wynika ona tylko i wyłącznie z podobieństwa nazw. Ten sam Strabon zapisał również, że pewien władca greckiej koloni na Sycylii, a dokładnie sam tyran Syrakuz - Dionizjos I Starszy pragnący dostępu do rzekomo bardzo cenionych wenetyjskich koni nawiązał udane relacje handlowe z tajemniczym nad adriatyckim ludem. Jednak owa historia nie została odnotowana przed Strabonem, który urodził się ok. 300 lat po śmierci samego Dionizjosa i nie jest wiarygodnym źródłem do tamtych czasów.

lokalizacja "Venetes" w towarzystwie innych ludów celtyckich

Wenetowie bretońscy zostali po raz pierwszy wzmiankowani znacznie później niż Wenetowie adriatyccy, gdyż dopiero w pamiętnikach słynnego rzymskiego wodza, pisarza i dyktatora - Gajusza Juliusza Cezara pisanych latach 58-49 p.n.e, zostali też później zanotowani m.in. przez Strabona i pośrednio przez Klaudiusza Ptolemeusza. Było to stosunkowo niewielkie galijskie plemię zamieszkujące dzisiejszą krainę historyczną - Akwitanię we współczesnej Francji sąsiadujące od zachodu z Osysymami (Osismes), od północy z Redonami (Riedones), a od wschodu z Namnetami (Namnetes). Stolicą wspólnoty było miasto Gwened. Z źródeł pisemnych wynika, że wenetowie byli utalentowanymi żeglarzami utrzymującymi stosunki handlowe z wyspiarskimi Brytami i posiadającymi własne monety. Byli zagorzałymi przeciwnikami ekspansji Rzymu i stawiali skuteczny opór Cezarowi. Ostatecznie przewodniczyli bitwie w zatoce Morbihan między rzymianami, a celtami akwitańskimi, która zakończyła się klęską tych drugich i podbojem Akwitanii. Starszyzna wenetyjska została wymordowana, a resztę ludu odsprzedano, jako niewolników.

Pliniusz Starszy (ur. 23 r. n.e; zm. 25 sierpnia 79 n.e), jako pierwszy wzmiankował Wenedów nadwiślańskich pisząc w swej Historii Naturalnej, że niektórzy (podróżnicy?) twierdzą, że obszar dzisiejszej Polski w okolicach Wisły zamieszkują wschodniogermańscy Hariowie (Hirrowie) i Skirowie (Scirowie) oraz Sarmaci (koczownicze ludy irańskie, do których zalicza się Jazygów, Roksolanów, Syraków, Aorsów i Alanów, choć czasem terminu "Sarmaci" używano też jako ogólne określenie dla ludów żyjących na wschód od Wisły w Sarmatii niezależnie od ich przynależności etnicznej) i tajemniczy Wenedowie. Następnie bezpośrednio i pośrednio plemię wspomina inny rzymski uczony będący z pochodzenia grekiem - Klaudiusz Ptolemeusz wzmiankując "zatokę wenedyjską" (dzisiejszą zatokę gdańską?) i "góry wenetyjskie" (dzisiejsze góry świętokrzyskie?) oraz Wenedów, jako jeden z ludów Sarmacji Europejskiej (Sarmacja Europejska - starożytny region geograficzny rozciągający się od Wisły na zachodzie do Donu na wschodzie). Jakichkolwiek innych informacji o Wenedach nadwiślańskich poza ich położeniem geograficznym udziela dopiero Publiusz Korneliusz Tacyt w swym dziele "Germanii", gdzie stwierdza, że zajmują się łupieżczą działalnościom między ziemiami Bastarnów, a Finów na podobieństwo Sarmatów, jednak w odróżnieniu od nich stawiają domy, noszą tarcze i lubują się w szybkich marszach. Wenedowie zostali też poświadczeni przez Pomponiusza Melę oraz pojawiają się na Tabula Peutingeriana na obszarze pomiędzy Karpatami, a morzem bałtyckim.

Średniowiecze

Po relacji Tacyta, starożytni pisarze nie wspominają już Wenedów. Nowe źródła dotyczące Wenedów pojawiają się dopiero w średniowieczu po upadku cesarstwa zachodniorzymskiego. VI-wieczny łaciński historyk będący najprawdopodobniej pochodzenia gockiego lub alańskiego - Jordanes opisując historie wschodniogermańskich Gotów w łacińskiej kronice ,,Getica" na nowo wzmiankuje tajemniczy lud Wenedów, jako jeden z plemion podbitych przez króla Ostrogotów Hermanaryka. Kronikarz dodatkowo twierdzi, że Wenedowie wraz ze Sklawinami (Słowianami Naddunajskimi) i Antami (ludem wschodniosłowiańskim) mają wspólne pochodzenie (tzn. "pochodzą z jednego pnia"). Dodatkowo w dziele Jordanesa zapisano, że na nadbałtyckie ziemie opuszczone przez Gepidów w III wieku n.e zostały skolonizowane przez bliżej nieznany lud Winidairów łączony z Wenedami. W drugiej połowie VI-wieku w Historii Armenii Mojżesza z Chorenu wzmiankowano ziemię Vanand, którą można łączyć z Wenetami lub ewentualnie Wandalami. 

Henryk Łotysz to przydomek nadany niemieckiemu duchownemu żyjącemu w XIII wieku, który sporządził własną kronikę, a ta stała się ważnym źródłem do wczesnej historii dzisiejszej Łotwy i Estonii. Kronikarz zanotował m. in. enigmatyczny lud Vendi zasiedlający podobno Ventave, łotewską krainę historyczną w Kurlandii w pobliżu rzeki Wenty (Windawy), która podobno miała zawdzięczać im nazwę. Zdaniem dziejopisarza Vendi zostali wygnani ze swojej ziemi przez bałtyjski lud Kurów/Kursinów i przesiedlili się w okolice dzisiejszej Rygi, jednak i stamtąd musieli uciekać z powodu wojowniczych Bałtów - tym razem do Liwlandii (kraina historyczna położona w dzisiejszej północno-zachodniej Łotwie), lecz i tam stali się ofiarą wielu krzywd tym razem ze strony fińskich Liwów i Estończyków. Opisywani byli, jako lud nieszczęśliwy, pokorny i ubogi, który przyjął chrześcijaństwo podczas niemieckiej ekspansji w krajach nadbałtyckich stając się dodatkowo oddanym sojusznikiem Zakonu Kawalerów Mieczowych w walkach z Estończykami i Rusinami, aby wieki później zlać się w nowo powstającym etnosie łotewskim. Jednak brakuje innych źródeł pisanych niż Kronika Henryka Łotysza, które wymieniałyby Vendi, zaś bogate pozostałości na rzekomej praojczyźnie plemienia wskazują, że jeśli rzeczywiście istnieli, wcale nie byli tacy biedni, co jeszcze bardziej podważa wiarygodność chrześcijańskiej relacji.

Starożytna nazwa "Wenedowie" wydaje się mieć ścisły związek z późniejszymi, średniowiecznymi już określeniami "Windowie", "Windelitowie" i "Wendowie" pojawiającymi się m. in. w liście św. Bonifacego do króla Mercji Ethelbalda oraz łacińskich tekstach ,,Gesta Hammaburgensis ecclesiae pontificum" autorstwa Adama z Bremy i ,,Gesta regum Anglorum" Williama z Malmesbury - odnoszących się do Słowian Połabskich, a mogących być skrótem właściwego wyrazu (w przypadku Wendów) lub nawet jego wariantem (w przypadku Windów i Windelitowie). Królami Wendów tytułowali się dodatkowo skandynawscy władcy, zaś Adam z Bremy pisał o legendarnym grodzie Winecie, której nazwa zdaje się odwoływać do Wenedów/Wendów/Windów. 

Wenedowie w późniejszej polskiej tradycji

Około 1225 roku naszej ery w „Heimskringli” - staronordyckim zbiorze sag spisanym przez islandzkiego historyka i poetę Snorriego Sturlusona - pojawia się postać Burysława identyfikowanego z pierwszymi historycznymi władcami Polski, a mianowicie Mieszkiem I lub Bolesławem Chrobrym albo pomorskim księciem Bogusławem I, gdzie tytułowany jest Królem Wendów (w języku staronordyjskim Burizleif Vindakonungr). W 1840 roku w Paryżu Juliusz Słowacki wydał utwór poetycki ,,Lilla Weneda", którego głównym wątkiem jest podbój Wenetów przez Lechitów.

Aspekt archeologiczny

Problematyka wywołana brakiem możliwości jasnej identyfikacji, którejś ze znanych nam przebadanych kultur archeologicznych ze starożytnymi Wenedami/Wenetami wynika z braku szerszej ciągłości archeologicznej pomiędzy francuską Akwitanią - ojczyzną bretoński Wenetów, a ziemiami nadbałtyckimi i nadbałtyckimi, gdzie żyli kolejno Wenetowie italscy i Wenedowie nadwiślańscy tzn. Na obecną chwile nie odkryto ani jednej starożytnej kultury, która zajmowała, by jednocześnie cały obszar, na którym mieliby żyć wszystkie wzmiankowane ludy wenetyjskie.


Advertisement